Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Studio multimedialne dla nauczyciela

06-11-2020 Autor: Lechosław Hojnacki
Stołowy komplet do...

Podczas wiosennego lockdownu szkół nauczyciele przeszli niezapowiedziane, przymusowe warsztaty ze zdalnego nauczania połączone z publicznym egzaminem. Teraz czas przeanalizować błędy i jak najlepiej wykorzystać zdobyte doświadczenia. Oto garść porad.

 

Zasadniczą częścią warsztatu pracy nauczyciela jest komunikowanie się z uczniami, rodzicami i współpracownikami. Wszyscy mamy świadomość, że o jakości i skuteczności tej komunikacji decyduje nie tylko treść i sposób formułowania wypowiedzi, ale także szereg innych czynników. Jest dla nas jasne, że profesjonalny mówca, nauczyciel, wykładowca itd. poza wiedzą i umiejętnościami przedmiotowymi i metodycznymi powinien dysponować całym szeregiem umiejętności w zakresie artykulacji, sposobu wysławiania się, mowy ciała i powierzchowności. Mówiąc obrazowo, mówca, który cicho mamrocze, gubi wątek i przerywa tok myślenia w losowych momentach, ma rozbiegane oczy lub unika naszego wzroku, a na dodatek jest ubrany niechlujnie, budzi podświadomą nieufność i w naturalny sposób jest mało skuteczny.
Znakomita większość nauczycieli rozumie te uwarunkowania i skutecznie się do nich stosuje. Typowy obraz nauczyciela w Polsce to osoba ubrana schludnie lub nawet elegancko, z poprawną dykcją i dobrymi umiejętnościami formułowania myśli.


Bolączki zdalnej edukacji


Nasze profesjonalne umiejętności w opisywanym tu zakresie boleśnie zderzyły się jednak z rzeczywistością zdalnego nauczania podczas wiosennego lockdownu szkół. Liczne, różnorodne, często poważne wady jakości naszego głosu, obrazu (i nie tylko) podczas spotkań zdalnych oraz w nagrywanych filmikach dydaktycznych wynikały po trosze z niedostatków używanego sprzętu i łączy, po trosze z naszych zbyt niskich umiejętności technicznych, a po trosze – z naszej niskiej świadomości dużej wagi tych czynników.


W procesie edukacji zdalnej te niedostatki mają jednak duży wpływ na odbiór nas samych – naszego wizerunku, a także na skuteczność naszych aktywności edukacyjnych i wychowawczych. Głos mało zrozumiały, zanikający, zakłócany pogłosem, szumami i hałasami zewnętrznymi utrudnia podążanie za tokiem myślenia i rozumienie treści, szybko także męczy i zniechęca. Jest zdalnym odpowiednikiem mamrotania i gubienia wątku. Z obrazem nie jest lepiej. W kamerce (czyli na ekranie) widać nas w zbliżeniu. To przykuwa uwagę, jednak może przy okazji eksponować np. złe efekty niekorzystnego oświetlenia i wady przekazu niewerbalnego. Niekorzystne oświetlenie twarzy nie buduje naszego dobrego wizerunku. Zasłonięte usta (obojętne: ręką czy brzegiem kadru) dodatkowo przeszkadzają w rozumieniu mowy (większość z nas bezwiednie czyta z ust), a na domiar podświadomie kojarzymy je z ukrywaniem prawdy przez mówcę. Podobnie tło w kadrze i jego oświetlenie może być naszym sprzymierzeńcem lub wrogiem.


Powyższe przykłady nie powinny nas zniechęcać do zdalnych form kontaktu. Zdalne lekcje okresu lockdownu powinniśmy uznać za ważne i cenne doświadczenie dla nas samych. Wiosną nie było czasu ani warunków, by zrobić to lepiej. Teraz czas przekuć tę potężną dawkę praktycznych ćwiczeń na doszlifowanie warsztatu zawodowego. Rozważmy, jak to osiągnąć za pomocą skromnych i dostępnych środków i narzędzi.


Oświetlenie i kamerka


Światło powinno być rozproszone, ciepłe, odpowiednio jasne. Wystarczy kilka żarówek LED o sporych mocach (10–20 W). Unikaj punktowego źródła światła umieszczonego niedaleko (zbyt ostre cienie). Rozprosz światło, odbijając je od białych ścian lub/i białego sufitu. Możesz też użyć dużych białych arkuszy papieru lub płótna. Zbyt słabe światło da obraz za ciemny, niewyraźny, ziarnisty. Ponadto przy słabym oświetleniu ekran komputera da efekt „trupiego”, zmiennego światła oraz silne odblaski w okularach. Z uwagi na odbicia unikaj okularów lub stosuj szkła przeciwodblaskowe. Unikaj też mieszania barw światła (kolorowe klosze, firanki i zasłony, pobliskie kolorowe ściany) i temperatur barwowych lamp. Barwa „biała zimna” (ok. 6000 K) jest zbliżona do światła dziennego. Bez światła dziennego stosuj raczej barwę „biała neutralna” (4000 K) albo biała ciepła (3000 K).
Kamerka powinna być umieszczona optymalnie tuż nad ekranem, na wysokości oczu lub nieco wyżej. Pamiętaj o częstym spoglądaniu w kamerkę (czyli w oczy odbiorców) i traktuj to jako ważny środek wyrazu. Jeżeli używasz dwóch lub więcej ekranów jednocześnie, to na ekranie z kamerką wyświetlaj to, na co patrzysz najczęściej. Tam też powinny być wyświetlane twarze słuchaczy. Tanie kamerki mają formalnie dobre parametry, ale dobry obraz otrzymasz z nich tylko w jasnym i miękkim świetle. Wybieraj kamerki renomowanych producentów. Tanim, a rzetelnym producentem jest np. firma Logitech. Do szkolnego studia można wybrać model C922 tej firmy (ma dobry szklany obiektyw, sprawny autofocus, sporą jasność, rozdzielczość Full HD, niezłe oprogramowanie i gniazdo statywu). Jeżeli dysponujesz dobrą kamerą wideo, możesz ją połączyć z komputerem za pomocą grabbera, który kosztuje kilkadziesiąt złotych. Pozwoli on przekształcić obraz Full HD z wyjścia HDMI kamery na sygnał obrazu dla USB. Jeżeli zaś nie dysponujesz niczym powyższym, to wiedz, że zwykły smartfon jest wyposażony w kamerę o jakości przewyższającej wszelkie amatorskie kamerki internetowe (niezbędne będzie zainstalowanie odpowiedniej aplikacji, np. DroidCam, iVCam lub Iriun 4K Webcam).

 

[...]

 

Lechosław Hojnacki – nauczyciel-konsultant, wykładowca i trener. Zajmuje się m.in. edukacyjnymi zastosowaniami mobilnych technologii cyfrowych i nowoczesnymi metodami edukacyjnymi. Autor szkoleń, programów oraz licznych publikacji naukowych i popularyzatorskich o tej tematyce. Prowadzi autorski niekomercyjny serwis edukacyjny Enauczanie.com.

« Powrót

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.