Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Wszystkie dane oświatowe w jednym miejscu

22-10-2018 Autor: Eryk Chilmon
e-GIO to portal...

Platforma e-GIO umożliwia stały dostęp do liczb, wykresów oraz innych wskaźników dotyczących funkcjonowania gdyńskich szkół. Dzięki niej dyrektorzy, nauczyciele, rodzice i uczniowie uzyskali łatwy dostęp do informacji z rozproszonych baz danych.

 

Gdyński Informator Oświatowy – bo tak brzmi pełna nazwa portalu dostępnego pod adresem edukacja.gdynia.pl – to innowacyjny projekt nie tylko w skali naszego kraju. Jak chwalą się przedstawiciele Urzędu Miasta Gdyni, który zlecił budowę tego narzędzia, nie ma na świecie podobnego rozwiązania, które w tak przejrzysty sposób i tak kompleksowo prezentowałoby dane oświatowe.

Siła e-GIO polega na tym, że platforma zbiera w jednym miejscu dane rozproszone w różnych systemach edukacyjnych funkcjonujących w Gdyni. Co istotne, przedstawione są one w prosty i czytelny sposób – w postaci wskaźników. Platforma bazuje na technologii big data (patrz ramka: „Potencjał big data”), czyli analizie ogromnej ilości danych przetwarzanych za pomocą dużej mocy obliczeniowej, które następnie są wizualizowane na portalu. Prezentowane wskaźniki dotyczą różnych kwestii: technicznych, kadrowych, frekwencji, zaangażowania uczniów w projekty międzynarodowe itp. Aktualizowane są w cyklu rocznym, miesięcznym, dziennym lub godzinnym. Z założenia narzędzie ma dawać rzeczywisty obraz każdej gdyńskiej szkoły.

Warto podkreślić, że nawet w skali globalnej jesteśmy dopiero na początku drogi do przyjaznego przedstawiania tego rodzaju treści. Administracja publiczna, w tym podmioty związane z edukacją, dysponuje ogromnymi zasobami informacji publicznych i często ma problem z ich uporządkowaniem i zaproponowaniem ich czytelnej architektury. Inicjatywa podjęta przez Urząd Miasta Gdyni to niezwykle interesujący przykład twórczego wykorzystania nowych technologii do intuicyjnego prezentowania ważnych informacji publicznych.

Autorski pomysł

Wprowadzone przez gdyński magistrat rozwiązanie to autorski pomysł Bartosza Bartoszewicza, wiceprezydenta Gdyni ds. jakości życia. Od 2014 r. odpowiada on m.in. za miejski system oświatowy, a do jego kompetencji należy także nadzór i koordynacja prac wdrażających rozwiązania z obszaru tzw. inteligentnego miasta (smart city). Wiceprezydent stworzył pomysł e-GIO, natomiast jego wykonaniem zajęła się jedna z firm funkcjonujących w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym Gdynia – Master Telecom. Koszt całkowity wykonania platformy to 125 tys. zł brutto wraz z rocznym hostingiem.

Opis wszystkich wskaźników, usystematyzowanie wszystkich danych i zebranie ich w jedną tabelę w programie Excel to był czasochłonny proces, który zajął dwa lata. – Cały system wskaźnikowy został rozrysowany na dwóch planszach wielkości A1. Sama produkcja systemu zajęła ponad 25 tygodni, a efektem tej pracy był surowy system, który musiał zostać jeszcze dostrojony. Zakończenie kalibracji systemu wymaga tego, żeby minął pełny rok szkolny. Co więcej, w systemie są też uwzględnione takie wskaźniki, które pokażą wynik dopiero po czterech latach – mówi Bartosz Bartoszewicz.

Źródła danych

Jak podkreśla pomysłodawca platformy, największym wyzwaniem podczas wdrożenia było stworzenie systemu, który będzie zbierał dane z różnych źródeł – także takich, których nie można pobrać za pomocą API (Application Programming Interface, interfejs programowania aplikacji). A trzeba zaznaczyć, że strumienie danych są zróżnicowane. – Najważniejszym źródłem jest platforma miejska (e-dziennik), która odpytywana jest co godzinę. Zliczane są dane wszystkich uczniów z każdej szkoły i suma tych raportów jest przesyłana do systemu. System zawiera także moduł raportowania oraz implementacji danych w sposób „ręczny”. Dotyczy to przede wszystkim tych systemów, które są narzucane przepisami oświatowymi i których integracja z e-GIO była niemożliwa – tłumaczy Bartosz Bartoszewicz.

Informacje zawarte w Gdyńskim Informatorze Oświatowym zostały podzielone na kategorie. Znajdziemy w nim następujące grupy danych: Budowlane, Uczniowie, Nauczanie, Aktywność Pedagogiczna, Sportowe, Organizacyjne, Zatrudnienie, Społeczne, Budżetowe. Te z kolei zostały podzielone na podkategorie. Większość danych jest aktualizowana na platformie w sposób automatyczny, natomiast te, które aktualizowane są w dłuższych cyklach (np. półrocznym lub rocznym), wymagają już samodzielnego wprowadzania informacji do systemu. Informacje wsadowe zbierane są m.in. z systemów typu e-dziennik, systemów rządowych (System Informacji Oświatowej), raportów miejskich, a także raportów szkolnych. – Dla informacji, które nie mają swoich źródeł cyfrowych, stworzony został system Leonardo. Zapewnia on możliwość konfiguracji otrzymywanych raportów, ale użytkownik, do którego trafia zapytanie, otrzymuje tylko puste pole do wypełnienia, a system sam agreguje dane. System Leonardo jest wykorzystywany m.in. do ustalania liczby posiłków wydawanych co miesiąc w szkołach – mówi Bartosz Bartoszewicz.
 

[...]

Eryk Chilmon – redaktor prowadzący „TIK w Edukacji”.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym oraz elektronicznym wydaniu pisma.
Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

« Powrót

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2018 PRESSCOM Sp. z o.o.