Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Twórcza informatyka

29-10-2013


 

„Od nauczyciela oczekuje się, że będzie prowadził multimedialne, kolorowe i interaktywne lekcje. Najczęściej nauczyciel te lekcje przygotowuje w domu po nocach i w weekendy. I po co to wszystko robi? Tylko po to, żeby potem uczeń mógł popatrzeć na prezentację lub coś kliknąć. Oczywiście, jeżeli uczniowi się chce”. Rozmowa z Bohumírem Soukupem, czeskim programistą, autorem programu SGP Baltie


Skąd wziął się pomysł stworzenia programu Baltie?

Pierwszym pomysłem było stworzenie prostego międzynarodowego języka programowania dla dzieci i nowicjuszy. Dalej była próba stworzenia jak najłatwiejszego środowiska do programowania, ale jednocześnie takiego, które nie będzie ograniczało młodych utalentowanych programistów. Z tego powodu język Baltie jest bliski językowi C. Ważne też było, żeby zachęcić dziecko do programistycznej pracy już od najmłodszych lat, gdy chce się ono najbardziej uczyć i robić coś samodzielnie. Dlatego zdecydowałem się na język graficzny i wykorzystanie w programie postaci czarodzieja, która naturalnie wspiera fantazję dziecka.

Dlaczego uważa Pan, że kierowanie czarodziejem zafascynuje uczniów i przekona ich do pogłębiania wiedzy informatycznej?

System edukacji nie pozwala na indywidualne dopasowanie metod i szybkości kształcenia ucznia. Moim zdaniem problemem są też komputery w szkołach. Od czasu, gdy Ministerstwo Edukacji zdecydowało – i to się odnosi nie tylko do Polski – że w szkołach są potrzebne komputery, poziom wiedzy uczniów zaczął spadać. Jest to spowodowane niezrozumieniem tego, do czego komputer powinien w szkole służyć. Sytuacja jest następująca: od nauczyciela oczekuje się, że będzie prowadził multimedialne, kolorowe i interaktywne lekcje. Najczęściej nauczyciel te lekcje przygotowuje w domu po nocach i w weekendy. I po co to wszystko robi? Tylko po to, aby potem uczeń mógł popatrzeć na prezentację lub coś kliknąć. Oczywiście, jeżeli uczniowi się chce. A jeżeli mu się nie chce? Mamy przecież fundusze europejskie! Stwórzmy więc projekt: „Jak zachęcić ucznia do kliknięcia”. Kupmy mu laptopa lub tablet i cieszmy się z tego, że uczeń chętnie klika. Ale czy ktoś widział, żeby człowiek się czegoś nauczył dzięki klikaniu? To uczeń powinien przygotowywać multimedialne prezentacje, a nauczyciel powinien potem klikać, o ile uczeń go do tego zachęci. Każdy nauczyciel ma wybór: może uczyć lub pracować za ucznia. Jestem przekonany, że Baltie zachęci uczniów do twórczej pracy i do programowania. Uczeń zafascynowany tworzeniem absolutnie nie zwraca uwagi na to, że pracuje i przy okazji się uczy. Jego myśl jest skupiona na realizacji swoich pomysłów. Zauważa też, że aby urzeczywistnić projekt, musi się wciąż doskonalić. O ucznia, który zadaje pytania, już się nie boję.

Uczę w liceum oraz w gimnazjum. Moi uczniowie programują w Logo i w C++. Czy Pańskim zdaniem łatwo nauczyć programowania za pomocą tych narzędzi?

W Logo nigdzie się w praktyce nie programuje. Sami autorzy Logo wybrali już jakiś czas temu języki typu Baltie (np. Scratch). Natomiast w języku C++ programuje się tylko specjalistyczne elementy, np. sterowniki. Nie jest on łatwy do nauczania. Baltie 3 jest językiem typu C, który jest podstawą kilku języków. Z kolei Baltie 4 to prawdziwy C#. Chociaż można też programować za pomocą ikon, kod źródłowy zawsze jest zapisany w języku C#, co uczeń ciągle widzi. Języki Baltie – Baltie 3, Baltie 4 – umożliwiają wszystko to, co inne imperatywne języki: Basic, Fortran, Pascal, C, C#, ale dodatkowo zawierają pracę z multimediami, grafiką, przestrzenią 3D. Program Baltie 3 jest kierowany do szkół podstawowych, a Baltie 4 C# do szkół średnich.

[...]

Rozmawiała Karolina Szulc
 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.