Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Bezprzewodowe zajęcia STEAM z zestawem Curious Cars

08-11-2017 Autor: Mariusz Rosiak
Po zamontowaniu modułów...

Rośnie liczba produktów i koncepcji do nauczania programowania i robotyki. Wychodząc naprzeciw rozterkom nauczycieli, którzy zastanawiają się nad wyborem zestawu dla siebie, postanowiliśmy przetestować i opisać Curious Cars firmy SAM Labs.

 

W myśl nowej podstawy programowej uczniowie już od pierwszej klasy szkoły podstawowej mają uczyć się programowania i algorytmiki. Kształcenie kreatywnych i władających techniką dzieci nie jest trudne, bo większość z nich jest głodna tej wiedzy. Bardziej niż dorośli są otwarte na nowinki techniczne, szybko przyswajają nowe technologie, a wszystko odbywa się w sposób naturalny i bez wysiłku. My, jako nauczyciele, pełnimy funkcję przewodników. Wskazujemy to, co jest dla uczniów korzystne, oraz uświadamiamy, że nie wszystko, co związane z komputerem czy urządzeniem mobilnym, jest dla nich dobre. Wybieramy aplikacje i pomoce pozytywnie stymulujące rozwój uczniów i rozwijające ich kreatywne zainteresowania, wiedzę o otaczającym świecie oraz otwierające na nowe możliwości. Wśród wielu dostępnych na rynku zestawów nie ma złych rozwiązań, bo każde z nich wpasowuje się w jakąś kombinację czynników ekonomicznych, potrzeb edukacyjnych, stopnia złożoności i oferowanych opcji. Pokazujemy, jakie możliwości oferuje zestaw Curious Cars firmy SAM Labs.

Co zawiera zestaw

Kluczowymi elementami zestawu są moduły elektryczne: dwa silniczki prądu stałego (DC), włącznik, dioda RGB, potencjometr suwakowy i czujnik położenia (drgań). Nowatorski jest pomysł producenta na sposób, w jaki pracują te elementy. Chodzi o to, że każdy z tych (skądinąd prymitywnych) modułów pozbawiony jest styków, do których można by przytwierdzić przewody, tworząc obwód. W ogóle pojęcie obwodów nie istnieje w koncepcji pracy z tym zestawem. Zamiast tego każdy z modułów ma włas­ny interfejs bezprzewodowy – Bluetooth, dzięki któremu może komunikować się z innymi elementami zestawu oraz specjalnym oprogramowaniem. Każdy z tych modułów posiada również własne zasilanie (wbudowany akumulator litowo-polimerowy; Li-Poly) oraz port micro USB, pozwalający tę baterię naładować.

Każdy element jest wyposażony w przycisk, którym można włączyć, wyłączyć lub zresetować moduł. Wszystkie moduły wyposażone są w diodę sygnalizującą poziom energii urządzenia: stan ładowania (czerwony kolor), stan naładowania (zielony). Jest też dioda sygnalizująca stan gotowości do sparowania z komputerem, a także stan, kiedy urządzenie jest sparowane i gotowe do pracy. Producent przewidział rozwiązanie umożliwiające łatwe odróżnianie poszczególnych modułów – te, które sparowane są w danej chwili w jakimś projekcie, świecą na taki sam kolor. Całość każdego modułu opiera się na solidnie wykonanych płytkach i chroniona jest przez silikonowy płaszczyk. Nie stanowi on jednak ochrony przed kontaktem elektroniki z cieczą, jest raczej elementem systemu mocowania modułów „na wcisk” w plastikowych podstawkach.

W przypadku silniczków przewody wystają od obudowy do styków szczotek. W tej sytuacji również łatwo o awarię, ale przynajmniej przylutowanie wyrwanego przewodu nie jest czynnością uciążliwą. Elementy sprawiają wrażenie przeznaczonych raczej do użytku w domowym zaciszu pod okiem rodzica, a nie do starcia z dziesiątkami uczniów w szkolnych warunkach.


Komplet elementów elektronicznych uzupełnia moduł Bluetooth na złączu USB (popularnie zwie się takie elementy „donglem”), który jest niezbędny do zarządzania elementami elektronicznymi zestawu z poziomu komputera i specjalnego oprogramowania. W skład zestawu wchodzą również nieelektryczne elementy konstrukcyjne: dwa koła pasujące do osi silniczków, kulka w jarzmie mogąca pełnić rolę koła swobodnego, jedna plastikowa podstawa do budowy pojazdu oraz druga – nadająca się jako podstawa do budowy modułu sterującego. Całość zamyka kilka plansz papierowych z wyrysowanymi i wstępnie naciętymi szablonami – są to propozycje projektów „karoserii” czy nadwozia pojazdów.

Producent do zestawu dołącza dość bogatą oprawę w postaci oprogramowania i instrukcji w języku angielskim. W wielu szkołach może się to okazać barierą nie do przejścia, chyba że zestaw będzie również służył do nauki języka angielskiego. Na chwilę obecną nie jest planowane spolszczenie aplikacji, natomiast powstawanie materiałów, scenariuszy i pomocy do lekcji w języku polskim zależne będzie od aktywności społeczności użytkowników i nauczycieli korzystających z zestawów.

[...]

Mariusz Rosiak – nauczyciel informatyki w Szkole Podstawowej nr 25 w Rzeszowie. Zwolennik platform e-learningowych, rozwiązań open source i nowoczesnych form pracy z uczniami. Poza szkołą – web developer.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym oraz elektronicznym wydaniu pisma.
Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

« Powrót

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2016 PRESSCOM Sp. z o.o.