Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Prywatne urządzenia w edukacji

24-11-2015 Autor: Dorota Janczak


 

BYOD to akronim utworzony od angielskiego wyrażenia Bring Your Own Device (Przynieś Swoje Własne Urządzenie). Określa model stosowania nowych technologii w szkole, polegający na wykorzystaniu podczas zajęć sprzętu mobilnego należącego do uczniów.
 

Termin BYOD został użyty po raz pierwszy pod koniec ostatniej dekady i szybko stał się popularny. Koncepcję przynoszenia do pracy urządzeń prywatnych przez pracowników stworzyła i zastosowała jako pierwsza firma Intel. Na początku model ten funkcjonował jako rozwiązanie biznesowe, szybko jednak został zaadaptowany przez wyższe uczelnie i szkoły. W wielu krajach BYOD wykorzystywany jest już od kilku lat, dzięki czemu możemy przyjrzeć się bliżej konkretnym zastosowaniom i uniknąć problemów z wdrażaniem tego rozwiązania.

Kreatywne metody pracy

Model BYOD umożliwia wprowadzenie technologii do uczenia się skoncentrowanego na komunikacji, kreatywności, myśleniu krytycznym i współpracy. Oznacza nie tylko stosowanie nowych rozwiązań technologicznych, ale również nowych metod pracy. Urządzenia mobilne w rękach uczniów pozwalają na takie organizowanie procesu nauczania, by nie było ono nastawione tylko na bierne odbieranie informacji przekazywanych przez nauczyciela. Technologie ułatwiają uczniom skuteczne pozyskiwanie i wymianę informacji, kształtowanie różnorodnych kompetencji, rozwijanie uzdolnień oraz myślenia innowacyjnego. Mogą też zmienić rolę ucznia, który z odbiorcy zmienia się w twórcę – kreatywnie analizującego zdobytą wiedzę, a także dzielącego się nią z innymi, np. przy użyciu tworzonych samodzielnie różnorodnych kanałów medialnych (blogi, filmy, podcasty itd.).

Wykorzystanie doświadczeń innych

Rok 2015 jest przełomowy, jeśli chodzi o otwarcie się na BYOD. Dowodem na to jest m.in. zlikwidowanie w marcu br. wieloletniego zakazu użycia telefonów komórkowych w szkołach w Nowym Jorku. Nadchodzące zmiany potwierdza także tegoroczne badanie Horizon Report, z którego wynika, że BYOD będzie zyskiwać na popularności.

Warto jednak wiedzieć, że na świecie, tak jak i w Polsce, na początku wielu nauczycieli i dyrektorów szkół odnosiło się do BYOD sceptycznie, dostrzegając w tym modelu więcej problemów niż korzyści. Idea wykorzystania urządzeń, które uczniowie i tak już przynoszą do szkół, wydaje się kusząca, wymaga jednak kompleksowego podejścia do tego rozwiązania i sprostania kilku wyzwaniom. Korzystając z doświadczeń innych placówek, możemy już bez większych problemów wprowadzić BYOD do naszej szkoły. Opracowując program wprowadzania BYOD, trzeba skupić się na długofalowym planowaniu (rozłożonym na etapy, które rozkładają też koszty), komunikacji ze wszystkimi stronami zainteresowanymi i związanymi z BYOD oraz na planowaniu regularnej ewaluacji programu, która pozwoli go ulepszać.


Szkolna strona BYOD

Aby zarówno uczniowie, jak i nauczyciele nie pogubili się w wyborze oprogramowania, warto pokusić się o stworzenie szkolnej strony poświęconej BYOD. Oprócz listy proponowanych aplikacji umieścimy tam także wszelkiego rodzaju zasady i regulaminy przygotowane na potrzeby modelu.



[...]

Dorota Janczak – nauczyciel konstultant w Ośrodku Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów w Warszawie. Zajmuje się wspieraniem nauczycieli we wprowadzaniu nowych technologii do pracy z uczniami.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

« Powrót

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.