Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Jak kształcić profesjonalistów gotowych na przemysł 4.0

30-04-2021 Autor: Aleksandra Kozioł

W świetle prognozy zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym rynku pracy, która ukazała się 1 lutego 2021 r., widać wyraźnie, że zmierzamy w stronę społeczeństwa cyfrowego.

 

Szkoły branżowe zostały wprowadzone do polskiego systemu edukacji w 2017 r., zastępując szkoły zawodowe. Nie chodziło jednak wyłącznie o zmianę nazwy – w końcu przez lata zawodówki nie kojarzyły się zbyt dobrze. Nowe placówki mają kształcić zawodowców, którzy odnajdą się na coraz bardziej zautomatyzowanym rynku pracy i będą w stanie sprawnie operować coraz bardziej zaawansowanymi maszynami i programami.

Zgodnie z założeniami reformy szkoły branżowe I i II stopnia będą oferowały program oparty na szczegółowych prognozach zapotrzebowania na specjalistów. Wysokość dofinansowania z subwencji oświatowej dla danego kierunku nauczania będzie zatem oparta na jego przydatności dla rynku. W dodatku przed uruchomieniem danego kierunku dyrektor placówki musi uzyskać opinię wojewódzkiej rady rynku pracy oraz nawiązać współpracę z przedsiębiorcą odpowiednim dla danego zawodu.

Współpraca z przedsiębiorcami – czyli potencjalnymi pracodawcami przyszłych absolwentów – ma być kluczowa. Wprowadzono specjalne zachęty mające skłonić ich, by zaangażowali się w proces kształcenia w interesujących ich branżach, użyczając know-how i sprzęt do nauki oraz umożliwiając odbywanie staży w swoich siedzibach. Kolejną istotną kwestią jest rozbudowanie systemu szkolnictwa branżowego na wszystkich etapach edukacji. Do prowadzenia rzetelnej oceny rezultatów wprowadzonych zmian od 1 września 2021 r. wystartuje system monitoringu przebiegu karier szkół branżowych I i II stopnia.

Zawody przyszłości

Według prognozy zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy, która ukazała się w Monitorze Polskim 1 lutego 2021 r., profesjami o szczególnym znaczeniu w perspektywie następnych pięciu lat są m.in.: automatyk, elektromechanik, elektronik, elektryk, kierowca mechanik, mechanik-monter maszyn i urządzeń, mechatronik, operator maszyn i urządzeń do przetwórstwa tworzyw sztucznych, operator maszyn i urządzeń do robót ziemnych i drogowych, operator obrabiarek skrawających, technik automatyk, technik automatyk sterowania ruchem kolejowym, technik budowy dróg, technik elektroenergetyk transportu szynowego, technik elektronik, technik elektryk, technik energetyk, technik mechanik, technik mechatronik, technik programista, technik spawalnictwa i technik transportu kolejowego. Większość tych zawodów wymaga dobrej znajomości sprzętu i umiejętności korzystania ze specjalistycznych systemów. Wiele z nich, jak mechatronik, automatyk czy programista, jest kluczowych dla rozwoju przemysłu 4.0.

Tą nazwą określa się trwający obecnie etap informatyzacji procesów produkcji w właściwie każdej dziedzinie przemysłu. Nowa faza industrializacji oznacza coraz szybsze odchodzenie od pracy manualnej, którą wykonują coraz bardziej wyspecjalizowane maszyny – człowiek musi się za to nauczyć odpowiednio nimi posługiwać, by sprawnie zarządzać procesami zachodzącymi w przedsiębiorstwach i fabrykach. Dlatego też kierunki szkół branżowych, na które został zaobserwowany największy popyt, mają związek z techniką i mechaniką. I wbrew obiegowym opiniom nie trzeba wcale kończyć studiów, żeby pracować z nowoczes­nymi robotami.

 

[...]

 

redaktorka „TIK w Edukacji”

« Powrót

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.