Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Ranga relacji w budowaniu szkoły XXI wieku

13-05-2020 Autor: Adriana Kloskowska

Racja czy relacje, ocenianie czy docenianie, unikanie rozwiązywania problemów czy stawianie czoła wyzwaniom? Analizujemy, co stanowi fundament współczesnej szkoły, w której uczniowie mogą się rozwijać zgodnie z indywidualnymi możliwościami.

 

Cyfryzacja wkroczyła w nasze życie, przeformułowując je i przewartościowując. Żyjemy w czasach, w których jedynym pewnikiem są zmiany, dlatego świadomość konieczności nieustannych transformacji powinna kształtować nasze myślenie o świecie, w tym o edukacji. Chcąc sprostać oczekiwaniom rzeczywistości XXI wieku, nie możemy tkwić w skostniałym systemie. Jak twierdzi Nicholas Carr, istotna zmiana paradygmatu edukacji wynika z tego, że jesteśmy „przeciążeni informacjami”, dlatego zamiast bazować na ich pozyskiwaniu i przyswajaniu, trzeba tak projektować przestrzeń edukacyjną, by młode pokolenie uczyło się, jak wykorzystywać te informacje, jak formułować pytania, analizować sytuacje, rozwiązywać problemy. Konieczne jest też uczenie krytycznego myślenia i pracy zespołowej, a także przekonywanie do otwartości na zmiany. Są to kompetencje pożądane we współczesnym świecie, których wciąż brakuje młodym ludziom kończącym szkoły i stającym u progu kariery zawodowej.


Zadaniem szkoły jest więc kształtowanie młodego pokolenia odpowiedzialnego za budowanie otaczającej go rzeczywistości i przygotowanego do wejścia na rynek pracy, stąd nieustanny dyskurs społeczny na temat tego, jak powinna funkcjonować dzisiejsza oświata.

 

Poczucie dobrostanu


W badaniach PISA polscy 15-latkowie zdobywają coraz więcej punktów, zarówno w zakresie czytania, jak i kompetencji matematycznych oraz rozumowania w naukach przyrodniczych. Niewątpliwie satysfakcjonuje to dorosłych: dyrektorów, nauczycieli i rodziców, jednak na badania PISA warto spojrzeć z szerszej perspektywy, biorąc pod uwagę nie tylko to, co odnosi się do kwestii poznawczych, ale również to, co decyduje, że młodzi ludzie czują się szczęśliwi, a więc poczucie dobrostanu i samozadowolenia.


W raporcie PISA z 2018 r. czytamy, że w krajach OECD 85% badanych uczniów deklaruje poczucie szczęścia, ale 6% określa siebie jako permanentnie smutnych. To powinno skłaniać również dorosłych w Polsce do pochylenia się nad problemem i zastanowienia się, dlaczego tak się dzieje i jak można to zmienić.


Zaufanie, akceptacja i empatia


Skoro dzieci i młodzież znaczną część czasu spędzają w szkole, zadaniem dyrektorów i nauczycieli jest tak budować przestrzeń szkolną, aby sprzyjała poznawczemu rozwojowi uczniów, a jednocześnie dawała im możliwość wchodzenia w interakcje oparte na zaufaniu, akceptacji i empatii. To właśnie te wartości stanowią fundament relacji pozwalających człowiekowi działać z innymi, wykorzystując swój potencjał. Peter M. Senge nazywa to wykorzystaniem mistrzostwa osobistego w procesie rozwoju organizacji uczącej się. Ludzki mózg, określany przez neurobiologów „organem społecznym”, aby się rozwijać, potrzebuje przebywania w grupie. Kluczem do efektywnej edukacji jest zatem stworzenie środowiska współpracy, w którym nie udowadnia się racji, ale buduje się relacje, w którym się nie ocenia, ale docenia, w którym rywalizacja ustępuje miejsca współpracy. Trafnie ujął to Paul Dix, pisząc: „Podstawą budowania wszelkich relacji międzyludzkich jest zaufanie, które rozwija się wówczas, gdy dwie osoby mają do siebie pozytywne nastawienie. Ważne jest, by relacje tworzyć w oparciu o stałe kontakty, podczas których uczestnicy interakcji będą otrzymywać przede wszystkim pozytywne informacje”.
Należy przy tym pamiętać, że środowisko współpracy w szkole tworzą nie tylko uczniowie, ale wszyscy członkowie społeczności szkolnej. Relacje między uczniami, a także nauczycieli z uczniami, nauczycieli z rodzicami, dyrektora z nauczycielami i innymi pracownikami oraz uczniami i ich rodzicami stanowią fundament edukacji i wychowania.

 

Współpraca szkoły i rodziców


Od nauczyciela XXI wieku, jako koordynatora procesu uczenia się uczniów, oczekuje się wiele. Jarosław Kordziński podaje listę pożądanych cech: wyrozumiałość, miły sposób bycia, duża wiedza, sprawiedliwość, opanowanie, uczciwość, wesołe i sympatyczne usposobienie. Uczeń ma się czuć w szkole zaopiekowany, a rodzic ma mieć poczucie, że jest partnerem nauczyciela, mającym wpływ na proces kształcenia swojego dziecka. Niewątpliwie udział rodziców w życiu szkoły ma kluczowe znaczenie, to oni bowiem dostarczają nauczycielom informacji o dziecku – jego stanie zdrowia, rozwoju, sytuacji rodzinnej. Ponadto tworzą dziecku środowisko rozwojowe w domu, pomagają w rozwiązywaniu trudnych sytuacji w szkole, wspólnie z nauczycielem poszukują przyczyn kłopotów i wypracowują efektywne metody radzenia sobie z nimi, pomagają w przygotowaniu uroczystości szkolnych, chodzą z dziećmi do specjalistów i pomagają w terapii pedagogicznej.

 

[...]

 

Adriana Kloskowska – doktor nauk humanistycznych, nauczycielka, pedagog specjalny, doradca zawodowy, coach, wykładowca akademicki, szkoleniowiec dla oświaty w Impuls do Rozwoju. Autorka i realizatorka licznych szkoleń. Propaguje uczenie się oparte na naturalnych dźwigniach umysłu, publikuje na łamach czasopism edukacyjnych i prowadzi fanpage na Facebooku pn. Impuls do Rozwoju Edukacji

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym oraz elektronicznym wydaniu pisma.
Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.